Trening siłowy wielu kobietom źle się kojarzy. Wiele z nas uważa, że nasza sylwetka stanie się bardzo umięśniona. Czy taki rodzaj ćwiczeń rzeczywiście może to sprawić?

- Wystarczy schylić się po sztangielki i przenieść swój trening na wyższy poziom - przekonuje trener personalny Dorian Łomża z Carolina Medical Center. - Co prawda ze względu na wykorzystanie takich przyrządów jak właśnie sztangle czy skomplikowane maszyny, większość kobiet boi się treningu siłowego sądząc, że wymaga on ogromnej siły. A przecież trening siłowy to np. przysiady, wykroki czy rozpiętki, które powinny być podstawą ćwiczeń każdej kobiety. Wykorzystanie przy tym obciążeń zewnętrznych skutecznie pozwala spalić tkankę tłuszczową jednocześnie rzeźbiąc sylwetkę - dodaje Dorian Łomża.

Mit 1: Po treningu siłowym będę wyglądała jak mężczyzna

Obawa przed przybraniem męskiej sylwetki jest najczęstszym argumentem skutecznie zniechęcającym Panie do podjęcia treningu siłowego. Tymczasem układ hormonalny kobiet nie pozwala na duże przyrosty masy mięśniowej, czym dzięki testosteronowi szczycą się mężczyźni. Żeński organizm produkuje go po prostu zbyt mało. Nie należy się zatem obawiać, że ramiona czy uda staną się nagle potężne i rozbudowane. Wykonywanie nawet najprostszych ćwiczeń siłowych wysmukla i rzeźbi sylwetkę, czyniąc ją jeszcze bardziej atrakcyjną!

Mit 2. Trening siłowy nie spala tkanki tłuszczowej

Podczas jednej intensywnej sesji treningu siłowego można spalić nawet 800 kalorii. Kiedy spalamy więcej niż zjadamy (czyli mamy ujemny bilans energetyczny) organizm wykorzystuje nadmiar tkanki tłuszczowej. Oznacza to, że trening siłowy połączony z odpowiednim odżywianiem jest skuteczniejszy od długich monotonnych treningów areobowych.

Mit 3: Ćwiczenia siłowe są niebezpieczne

Trening siłowy jest w pełni bezpieczny. Kluczowa jest współpraca z trenerem personalnym, który nauczy jak poprawnie wykonać poszczególne ćwiczenia i jak dobrać odpowiednie obciążenie.

Mit 4: Jestem za słaba na trening siłowy

Nie od razu Rzym zbudowano! Trening na siłowni to również proces metamorfozy sylwetki. Zaczyna się od najprostszych ćwiczeń z ciężarem własnego ciała. Idealnym narzędziem na start są taśmy TRX. Następnie stopniowo włącza się proste ćwiczenia na maszynach z wykorzystaniem początkowo małych, a następnie stopniowo coraz to większych obciążeń. Tempo i rodzaj zmian zawsze można dostosować do swoich możliwości i potrzeb. Po 2-3 miesiącach można już spokojnie spróbować kilku ćwiczeń ze sztangielkami.

Mit 5 : Trening siłowy mnie spowolni

Wiele kobiet regularnie uprawiających bieganie obawia się, że włączając trening siłowy do swoich planów treningowych staną się wolniejsze. Nic bardziej mylnego! Ze względu na brak dużych przyrostów masy mięśniowej, ćwiczenia siłowe nie mogą wpłynąć na zwinność i szybkość! Wręcz przeciwnie, dzięki wzmocnionym mięśniom człowiek szybciej biega i odczuwa mniejsze zmęczenie.

aneta.niezgoda@polskapress.pl

Zobacz też: Alkohol a trening. Obalamy mity